Zebranie Klubu – Grudzień 2023

“Szczęść Boże!” – oto obowiązkowe pozdrowienie w kopalni. Nawet najwięksi komuniści, jak zjeżdżali na dół w kopalni, choć się mocno krzywili to tymi słowami musieli się witać z Górnikami. Pan Mirosław Mierny oraz Kazimierz Wanat, Górnicy z Polski byli gośćmi spotkania Klubu Polskiego i nie tylko, bowiem w przeddzień Barbórkowego święto przybył też do nas Ksiądz Leon Salamon z Ukrainy oraz Ks. Krzysztof wraz z Panem Zygmunt Romanowskim świeckim misjonarzem i ambasadorem miłości Bożej. Trzeba powiedzieć, że się działo!!! Kto nie był, niech żałuje.
Górnicy, Panowie Mirosław i Kazimierz opowiadali o ciężkiej pracy w kopalniach, ale i o śmiesznych i ciekawych sytuacjach. “Jak widzieliśmy, że Biały idzie (czyli brygadzista co biały pióropusz na czapce nosił) to czarni (czyli ci co czarne pióra w czako mieli) to szybko “cygarety” gasili i do pracy się brali.” Takie i wiele innych historii mogliśmy usłyszeć. Oklaskami i ciepłymi słowami Prezes Jan Lichacz dziękował za przybycie obu panów, którzy już od wielu lat związani są z naszą parafią; uświetniając swoją obecnością Straż Honorową przy Grobie Pańskim, podczas Dnia Polskiego i wielu innych.
Ksiądz Leon Salamon natomiast przybył do Chicago z, aby zorganizować Mikołaja dla dzieci, dając im choć trochę nadziei i przyczynić się do tego, aby buzie tych najbardziej poszkodowanych choć trochę się uśmiechnęły. Pytań było wiele, na które Ksiądz Leon z wielką pokorą i otwartością starał się odpowiadać. Wiele wiadomości było wielkim zaskoczeniem dla nas wszystkich. Smutek i bezradność to naturalny odruch każdego człowieka w momencie stanięcia w obliczu sytuacji trudnych…. ale te cechy są nieznane dla naszego księdza. Ks. Salamon ma ciągle nadzieję, entuzjazm i zapał do tego aby nadal pomagać i mieć nadzieję nawet wbrew nadzieji. Módlmy się za księdza Leona i wielu takich jak on, który ciągle walczy o życie fizyczne i duchowe tak wielu ludzi tam na Ukrainie.
Kolejnym gościem był Ks. Krzysztof, który opowiadał nam o wielkiej potrzebie przemiany naszych serc, aby nie ulec i nie poddać się złu, które panoszy się wszędzie. Matka Boża z Fatimy, Matka Boże z Kibeho nawołują do modlitwy różańcowej. Mieliśmy okazję, aby otrzymać Różaniec do Siedmiu Boleści Dziewicy Maryi oraz instrukcje modlitwy. Ks. Krzysztof przedstawił nam skromnego i niezmiernie miłego człowieka Pana Zygmunta Romanowskiego, świeckiego misjonarza z Polski, Porzucony, w dzieciństwie przeszedł bardzo ciężką chorobę, która spowodowała paraliż rąk i nóg. Jego życie było bardzo poważnie zagrożone. W niewytłumaczalny sposób wyszedł ze śmiertelnej choroby, jednak pozostawał przez dłuższy czas niemową. Przebywając w ośrodku prowadzonym przez siostry zakonne, odzyskał mowę mając 7 lat. Jego pierwsze wypowiedziane słowa były słowami modlitwy. Jako słaby uczeń przeszedł niezwykłą metamorfozę, stał się prymusem, a z muzycznego beztalencia przeobraził się w genialnego instrumentalistę, kompozytora i wokalistę o nieprzeciętnym głosie. Uzyskał absolutorium z cybernetyki. Z wdzięczności Panu Bogu za tę cudowną przemianę życia, od stanu beznadziei do wewnętrznej radości ducha, Zygmunt postanowił dzielić się z innymi swoimi przeżyciami i refleksją nad pokonywaniem ludzkich słabości w oparciu o ufność w Bożą Opatrzność, zarówno poprzez działalność ewangelizacyjną oraz artystyczną, jak i charytatywną na rzecz potrzebujących. Aż trudno uwierzyć, że tak gra i śpiewa człowiek, który wymyka się medycznym schematom i jest żywym dowodem na to, że dla Boga nie ma nic niemożliwego, wystarczy wierzyć i modlić się.
W pierwszym dniu adwentu podczas tego grudniowego poranka, otrzymaliśmy namacalne dowody na to, że bez Boga ani do proga, że z Bogiem można wszystko, trzeba mu tylko zaufać i dać się prowadzić. Niech to będzie dobra wskazówka na ten czas Adwentu 2023.
Nasze kolejne spotkanie, to Spotkanie Opłatkowe, 17 grudnia o godzinie 9 rano. Serdecznie zapraszamy.

Share This Post

More To Explore